Akceptacja niekulturalnych zachowań partnera to krok do toksycznej relacji

Usprawiedliwianie nieeleganckich zachowań partnera nie wróży dobrej relacji

Akceptacja nieeleganckich zachowań to krok do toksycznej relacji - razem50plus

Fot. Pixabay

Bez względu na to, czy nasze randki odbywają się online czy w rzeczywistości możemy spotkać się z osobami, które nie spełniają naszych oczekiwań. Nie tylko pod względem urody, ale również zachowania. Czy i jest granica akceptacji zachowań, które nam się nie podobają?

Oczywistością jest to, że nie ma ludzi idealnych, bez wad i słabości. Pytanie tylko na jak dużo jesteśmy w stanie pozwolić sobie i partnerowi? Czy i kiedy warto przymykać oko na rzeczy, które w innych okolicznościach nie byłyby do zaakceptowania?

Mogłoby się wydawać, że w dojrzałej relacji nie ma miejsca na akceptację zachowań, które nie spełniają naszych oczekiwań, bo przecież jesteśmy już doświadczeni życiowo, mamy za sobą lekcje życia i wyciągnięte z nich wnioski. A jednak zdarza się, że zauroczenie przysłania nam oczy i nie widzimy, albo nie chcemy widzieć, niestosownego zachowania naszego nowego partnera. Akceptujemy i przymykamy oko na to, co w głębi duszy nam się nie podoba.

Wyznaczaj granice

Warto jednak pamiętać , że krzyk, przemoc słowna, agresja narusza naszą godność, zaburza nasze poczucie bezpieczeństwa i  budzi w nas niepokój. Jeśli czujemy „pod skórą”, że pewne zachowanie partnera narusza nasze granice tolerancji warto spojrzeć na tę relację z dystansem i spróbować ocenić ją obiektywnie. A może nawet wycofać się z niej. Dlaczego?

Przykładowo, jeśli nasz partner dopuszcza się krzyku na nas teraz, to duże prawdopodobieństwo, że posunie się dalej i nie będzie miał oporu przekraczania granic. Zachowania, które nam się nie podobają nie wróżą dobrej relacji.   Warto mieć na uwadze, że każda dezaprobata może być wyrażona w sposób wyrażający szacunek wobec drugiej strony. A na szacunek zasługuje każdy.

Randki online wymagają głębszej analizy słów

Naturalną rzeczą jest to, że gdy poznaliśmy swoją Sympatię, podoba nam się, na nowo czujemy motyle w brzuchu to szukamy usprawiedliwienia dla złych zachowań partnera. Niemniej warto sobie zadać pytanie w jakim kierunku zmierza wasza relacja. Jaki będzie następny krok tej znajomości i jakie będzie kolejne posunięcie partnera. Dajmy sobie szczerą odpowiedź.

Relacja oparta na zaufaniu, przyjaźni, trosce o drugą osobą nie przewiduje nieeleganckich zachowań. Miejmy to na uwadze, gdy nawiązujemy nową znajomość, szczególnie przez Internet. Internetowe randki mogą nam nieco utrudniać rozpoznanie z kim mamy do czynienia, ponieważ na początku owa znajomość jest wirtualna, nie widzimy siebie, swoich gestów, tonacji wypowiadanych słów i często wyobrażamy sobie kogoś tak, jakbyśmy tego oczekiwali a niekoniecznie ma to odzwierciedlenie w rzeczywistości. Dlatego warto w wirtualnych rozmowach zwracać uwagę na słowa, jakich używa nasz rozmówca, na gesty które chowają się za tymi słowami a które można odczytać między wierszami. Jeśli czujemy niedosyt informacji, które otrzymujemy – dopytujmy tyle, ile potrzebujemy. Nie martwmy się, że drugą stronę zirytuje nasza dociekliwość . A może właśnie o to chodzi, aby sprawdzić jak w takiej sytuacji zareaguje.  To są sytuacje trywialne,  ale w takich często najlepiej poznajemy drugiego człowieka.

Czerwona kartka dla toksycznego rozmówcy

Randki online i zawieranie nowych znajomości przez Internet mogą powodować nieporozumienia. I to naturalne, bo słowo pisane różni się od wypowiedzianego -  inaczej go odbieramy. Często osoba nie ma złych intencji, a my dopatrujemy się drugiego dna. Takie sytuacje maja miejsce, ale zwykle szybko zostają wyjaśnione. Czym innym natomiast są rozmowy, w których niestosowne komentarze artykułowane są nagminnie. Wówczas nie jest to zwykłe niezrozumienie , a jakiś osobisty problem naszego rozmówcy.
Agresywne i nieuprzejme komunikaty, których sobie nie życzymy powinniśmy od razu ucinać i sygnalizować, że nam się nie podobają. Taka znajomość zasługuje na czerwoną kartkę.

Ufaj swojej intuicji

Każdy potrzebuje miłości i bliskości drugiej osoby. I, gdy znajdujemy już to, czego szukamy, owe zauroczenie i miłość (bądź pragnienie miłości) potrafią przysłonić nam oczy. Toksyczna osoba zazwyczaj jednak nie ukrywa się długo, jej intencje dość szybko dają się we znaki. Niemniej odrzucamy wszystkie płynące do nas sygnały. Dlatego warto o swoich znajomościach, relacjach rozmawiać z bliskimi. Warto zabierać naszą drugą połówkę w towarzystwo naszych przyjaciół, którzy zawsze będą bardziej obiektywni, niż my sami. I w sytuacjach wątpliwych zapytać ich o zdanie, bo komu, jak nie bliskim bardziej zależy na naszym szczęściu?

Każdy z nas zasługuje na relację czy rozmowę opartą na szacunku. Jeśli więc doświadczamy w relacji z naszym nowym partnerem nieprzyjemnych, nieeleganckich zachowań trzymajmy taką znajomość na dystans, a nawet nie wchodźmy w taką relację.

Oczywiście nie każde zachowanie, które nam się nie spodoba powinno przekreślać znajomość. Czasem każdemu zdarzy się zapomnieć i głupio zachować i musimy mieć tego świadomość. Każdemu może przytrafić się sytuacja, w której nie do końca będzie sobą. To zrozumiałe. Ale zawsze rozmawiajmy z partnerem, wyjaśniajmy i jasno sygnalizujmy to, co nam się nie podoba. A w relacjach - ufajmy swojej intuicji.

Źródło:

Razem50plus.pl: portal randkowy dla singli po 50-tce

Poznaj kobietę 50+

Szukaj kobiety po 50-tce na razem50plus.pl

Samotność nikomu nie służy, a miłość potrafi być lekarstwem na wszystko. Troska o drugą osobę uskrzydla. Dlatego już dziś znajdź przyjaciółkę, o którą będziesz mógł się zatroszczyć, z którą będziesz mógł spędzić przyjemnie czas. Najważniejsze to być z ukochaną osobą, ponieważ z nią będzie miło zawsze i wszędzie.  

Poznaj mężczyznę 50+

Szukaj mężczyzny po 50-tce na razem50plus.pl

Dojrzałe życie w pojedynkę może być piękne, ale staje się jeszcze piękniejsze, gdy dzielimy je z drugim człowiekiem, który każdego dnia jest obok nas. Uczucie i bliskość drugiej osoby potrafią bowiem ożywić każde serce. Dlatego już dziś znajdź mężczyznę i  rozpocznij nową, udaną relację.  

Reklama