Starość to radość (erotyczna)?

Polscy seniorzy nie zamierzają przechodzić na seksualną emeryturę. Chętnie nawiązują romanse, nie wstydzą się leczyć impotencji, a życie erotyczne urozmaicają gadżetami z sex-shopów. I tylko przed swoimi dorosłymi dziećmi ukrywają, że w podeszłym wieku nadal uprawiają seks.

zazwyczaj w stałych związkach, którym z wiekiem ochota na seks wcale nie mija, zaczyna jednak szwankować sprawność. Więznowski pamięta 75-latka, któremu musiał odmówić leczenia zaburzeń erekcji.

- Ten pan miał bardzo chore serce, a taka kuracja stanowiła poważne zagrożenie dla życia. Podejrzewam, że znalazł sobie na boku kochankę i koniecznie chciał być sprawny. Żona nie chciała od niego seksu, wolała mieć męża żywego. Kiedy odmówiłem terapii, był wściekły i zażądał, abym wydał mu to na piśmie - wspomina seksuolog.

Mimo wszystko ubolewa, że do seksuologów wciąż trafia jedynie ułamek seniorów, którzy chcą skorzystać z dobrodziejstw medycyny. To głównie ludzie wykształceni, raczej zamożni. - Wizyta u seksuologa ciągle nie jest niestety refundowana, drogie jest też leczenie. Czterotygodniowa kuracja preparatem typu cialis na problemy z erekcją to koszt ponad 400 zł - ubolewa seksuolog.

Fajfy w Ciechocinku

Miłość seniorów tradycyjnie już rozkwita na Uniwersytetach Trzeciego Wieku, w domach starców, a przede wszystkim w sanatoriach. Z badań prof. Izdebskiego wynika, że podczas pobytu w sanatorium flirtowało aż 60 proc. ankietowanych! Niemal tyle samo całowało się, a co trzeci odbył z innych kuracjuszem stosunek seksualny.

Gorący sanatoryjny romans przeżyła 59-letnia Maria, fryzjerka ze Szczecina. Pojechała do jednego z najsłynniejszych kurortów, Ciechocinka, by wzmocnić schorowany kręgosłup. Tu na fajfach w słynnym Bristolu poznała Adama, Polaka mieszkającego w Niemczech. Zadbana, atrakcyjna blondynka od razu wpadła mu w oko. Obsypywał ją drobnymi prezentami, zabierał na długie spacery. - W Ciechocinku całowaliśmy się kilka razy - przyznaje pani Maria. - Na więcej nie pozwoliłam, nie czułam się gotowa - mówi.

Kiedy turnus się skończył, adorator zaproponował wspólne wakacje na Dominikanie. - Nie mogłam odmówić! Taka rzecz zdarza się raz w życiu - tłumaczy. Dzieciom powiedziała wtedy, że jedzie na Mazury do koleżanki. O jej planach wiedziały tylko dwie najbliższe przyjaciółki. - Pękały z zazdrości - nie kryje Maria. Dominikanę wspomina z rozrzewnieniem. - Tam odkryłam na nowo, że jestem kobietą. Po rozwodzie z mężem zajęłam się wnukami, pracą. Tam nie tylko Adam zabiegał o moje względy, ale także młodzi, przystojni pracownicy hotelu - chwali się.

Bardzo często to kobiety są aktywniejsze w zawieraniu nowych znajomości. Agata, szefowa niewielkiego osiedlowego klubu w małej miejscowości na Pomorzu, gdzie dwa razy w tygodniu spotykają się miejscowi seniorzy, zauważyła, że na odbywające się dwa razy w tygodniu spotkania seniorów zawsze przychodzi więcej pań. - Jeśli pojawia się jakiś nowy mężczyzna i jest samotny, zwykle w ciągu miesiąca znajduje towarzyszkę, z którą zaczyna spotykać się także poza klubem - mówi. - A w zeszłym tygodniu dzwoniła jakaś kobieta, szczegółowo wypytując, ilu panów przypada na jedną panią.

Walka o mężczyznę bywa zażarta. Małgorzata, studentka z Torunia, w czasie zimowych ferii była wolontariuszką w domu starców prowadzonym przez zakonnice. Akurat był Dzień Babci i Dziadka, Małgorzata miała aparat. - Jedna z 70-latek, urocza pani Melania, poprosiła, żebym zrobiła jej zdjęcie z panem Jankiem, jedynym mężczyzną „na chodzie" w całym domu. Uwiesiła mu się szczęśliwa na szyi, a ja zrobiłam fotkę. Chcąc zrobić jej przyjemność, wywołałam zdjęcie i dałam pani Melanii. Ta z dumą obniosła je po koleżankach. Dwie wpadły w histerię. Okazało się, że połowa żeńskiej części domu kocha się w panu Janku i walczy o jego względy niczym lwice - mówi Małgorzata.

Wstyd przed dziećmi

Jak bardzo rozerotyzowane jest starsze pokolenie, świadczą między innymi internetowe fora, gdzie starsi ludzie dzielą się swoimi problemami i doświadczeniami. „Mimo że oboje zbliżamy się do 70-tki, to nadal współżyjemy ze sobą. Tak naprawdę to nasz sex się niewiele różni od tego 20 lat temu. Co prawda, teraz już się nie kochamy jak dawniej na pralce czy szafce w kuchni. Bywa jednak dalej tak, że jak czasami coś robię w kuchni, to mąż podnosi sukienkę i robota idzie na bok. Wiem, że ciągle go podniecam. Cóż może być piękniejszego dla kobiety w moim wieku?" - napisała internautka przedstawiająca się „Ja po 60 i to sporo".

Nie jest wyjątkiem. Inni seniorzy chętnie chwalą się udanym życiem seksualnym i podkreślają, że dopiero teraz, kiedy są na emeryturze, a dzieci wyprowadziły się z domu, mogą poświęcić sobie więcej czasu i zrealizować fantazje, o których marzyli.

Starsi ludzie często jednak kryją swoje rozbuchane życie seksualne przed bliskimi, a szczególnie dziećmi. I to bez względu na to, czy uprawiają seks małżeński, pozwalają sobie na romans, czy nawiązują znajomość, bo znudziła im się samotność. Tak jakby myśleli, że nie wypada im się przyznać, że mają seksualne potrzeby i chcą je realizować. - To dlatego, że sami wychowali się w czasach, kiedy seks był tematem tabu, a rodziców nie podejrzewano o to, że prowadzą jakieś życie seksualne - mówi Ewa Chalimoniuk, psycholog z warszawskiego Laboratorium Psychoedukacji. - Młodym brakuje wyobraźni, że ich 70-letni dziadkowie mogą mieć udane życie erotyczne. Seniorzy ze „szczylami" o seksie nie rozmawiają. Jeśli już, to żartem, gdy dziadek rzuca mimochodem, że żałuje, że więcej dziewczyn nie miał.

Specjaliści nie mają wątpliwości: ludzie żyjący w szczęśliwych związkach i czerpiący radość z seksu nawet w podeszłym wieku dłużej pozostaną młodzi. Można spodziewać się też, że kolejne pokolenia będą bardziej otwarte na mówienie o swoich potrzebach. - Jeśli dziś 15-latek nie boi się zapytać mamy, czy jego dziewczyna może na noc zostać u niego, prawdopodobnie nie będzie udawał, że nie uprawia seksu, kiedy będzie miał 70 lat - twierdzi Ewa Chalimoniuk.

A może znajomość na Razem50plus.pl będzie pierwszym krokiem do gorącego romansu?

Źródło artykułu: Tygodnik "Wprost"

Daj sobie szansę

Jestem

Szukam

Moja data urodzin

Kobiety 50+

Szukaj kobiety po 50-tce na razem50plus.pl

Samotność nikomu nie służy, a miłość potrafi być lekarstwem na wszystko. Troska o drugą osobę uskrzydla. Dlatego już dziś znajdź przyjaciółkę, o którą będziesz mógł się zatroszczyć, z którą będziesz mógł spędzić przyjemnie czas. Najważniejsze to być z ukochaną osobą, ponieważ z nią będzie miło zawsze i wszędzie.  

Mężczyźni 50+

Szukaj mężczyzny po 50-tce na razem50plus.pl

Dojrzałe życie w pojedynkę może być piękne, ale staje się jeszcze piękniejsze, gdy dzielimy je z drugim człowiekiem, który każdego dnia jest obok nas. Uczucie i bliskość drugiej osoby potrafią bowiem ożywić każde serce. Dlatego już dziś znajdź mężczyznę i  rozpocznij nową, udaną relację.  

Reklama
banner